Dzień Zdegradowania Plutona
24 sierpnia 2006 roku decyzją Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU) Pluton został zakwalifikowany do grupy tzw. planet karłowatych. Tym samym zgodnie z rezolucją przyjętą przez IAU Układ Słoneczny liczy osiem planet. Są to: Merkury, Wenus, Ziemia, Mars, Jowisz, Saturn, Uran i Neptun. Aby dobrze zrozumieć motywy działania IAU, należy podać ustaloną i zaakceptowaną przez członków IAU definicję planety jako obiektu, który spełnia trzy następujące kryteria: krąży po orbicie wokół Słońca, ma wystarczająco dużą masę, aby uzyskać prawie kulisty kształt odpowiadający równowadze hydrostatycznej oraz oczyścił otoczenie wokół swojej orbity.
Przyjęcie takiej definicji planety wiązało się z koniecznością wprowadzenia nowej, odrębnej klasy obiektów zwanych planetami karłowatymi. Pierwszymi członkami tej kategorii obiektów były Ceres, Pluton i Eris. Patrząc na definicję planety, widzimy, że Pluton nie spełnia jednego kryterium – nie oczyścił sąsiedztwa swojej orbity z względnie dużych obiektów.
Historia, która doprowadziła do degradacji Plutona i zmiany poglądów na temat struktury naszego Układu Słonecznego, ma swój początek w 1992 roku i wiąże się z odkryciem pierwszego z ponad 1000 obecnie znanych obiektów krążących za orbitą Neptuna, czyli tzw. obiektów transneptunowych. Analiza zdjęć wykonanych w 2003 roku doprowadziła do odkrycia obiektu początkowo nazwanego 2003 UB313, o rozmiarach większych aniżeli rozmiary Plutona (tak wówczas sądzono) i również posiadającego satelitę. Takich obiektów poza orbitą Neptuna może być znacznie więcej. Pojawiła się więc konieczność wprowadzenia odpowiedniej klasyfikacji obiektów występujących w Układzie Planetarnym. O emocjach jakie towarzyszyły procesowi degradacji Plutona świadczyć może fakt, że obiekt 2003 UB313 został nazwany na cześć Zgromadzenia Ogólnego IAU w 2006 r. imieniem greckiej bogini niezgody i sporów – Eris.
Obecnie nasza wiedza na temat Plutona została znacznie poszerzona dzięki sondzie kosmicznej NASA New Horizons. 14 lipca 2015 r. przeleciała ona w pobliżu Plutona i dostarczyła dane, które diametralnie zmieniły naszą wiedzę o Plutonie i układzie jego pięciu księżyców. Ustalono, że średnica Plutona jest większa aniżeli średnica Eris, co nie jest bez znaczenia w kontekście jego wcześniejszej degradacji. Niezwykły krajobraz, który można było zobaczyć na zdjęciach, ukazał zaskakującą różnorodność barw oraz ukształtowania terenu. Rozpoznać można szerokie równiny oraz łańcuchy górskie o wysokości kilku kilometrów. Ustalono również, że niektóre powierzchnie na Plutonie są stare i pokryte kraterami, natomiast inne, zmienione pod względem geologicznym, są tych kraterów pozbawione. Pluton jest okryty zimną, zdominowaną przez azot atmosferą, która zawiera cienką warstwę mgły o grubości około 150 km.
Podsumowując, paradoksalnie Pluton jednak coś zyskał w wyniku degradacji, będąc ostatnią najmniejszą planetą Układu Słonecznego, stał się nagle największą planetą karłowatą.
Tekst został opublikowany na stronie Wydziału Nauk Ścisłych i Technicznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oraz Facebooku WNŚT.
Wszystkie daty:
- 2025-08-24 00:00 - 23:59
- 2030-08-24 00:00
- 2029-08-24 00:00
- 2028-08-24 00:00
- 2027-08-24 00:00
- 2026-08-24 00:00
Powered by iCagenda
Zobacz także
Czy będziemy jeść wężowe burgery?
Spożywanie mięsa węży nie jest niczym dziwnym w południowowschodniej Azji. Australijscy badacze sprawdzili, jaką wartość może mieć hodowanie węży na potrzeby spożywcze i wykazali, że jest to bardzo wydajna hodowla, a same węże (pytony) są cennym źródłem zdrowego białka. Czy to jednak wystarczy, żeby wprowadzić je na światowe rynki?
- Ryszard Knapek
- Ryszard Knapek
Pierwsze mięso „hodowane w laboratorium” dopuszczone do sprzedaży w USA
Amerykańskie organy regulacyjne zezwoliły na sprzedaż w kraju kilku produktów z kurczaka hodowanych w laboratoriach.
- Robert Jakubczak
- Robert Jakubczak
Na Wyspie Wielkanocnej nie doszło do ekokatastrofy
Dzieje Wyspy Wielkanocnej (zwanej w języku polinezyjskim Rapa Nui) i jej najwcześniejszych mieszkańców mogą zostać zweryfikowane. Opublikowane „American Journal of Physical Anthropology” nowe studia na temat starożytnych pozostałości po tamtejszej cywilizacji rzucają wyzwanie konwencjonalnemu myśleniu, że sami mieszkańcy lekkomyślnie zniszczyli swoje idylliczne wyspiarskie środowisko.
- Tomasz Płosa
- Tomasz Płosa
