Biologia

Godło Republiki Mauritiusu. Rys. By Escondites, modified by Kingroyos [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons
Angielskie powodzenie mówi, że coś „jest wymarłe jak dodo” („Dead as a dodo”). Dronty te wymarły, ponieważ rzekomo wykazywały się, mówiąc delikatnie, skrajnym brakiem inteligencji – Karol Darwin mógłby być im wdzięczny za potwierdzenie jego teorii o doborze naturalnym eliminującym ze środowiska najmniej potrzebne geny. A jednak najnowsze badania zdają się rehabilitować i zadość czynić nielotom o dziwacznej aparycji
Angielskie powodzenie mówi, że coś „jest wymarłe jak dodo” („Dead as a dodo”). Dronty te wymarły, ponieważ rzekomo wykazywały się, mówiąc delikatnie, skrajnym brakiem inteligencji – Karol Darwin mógłby być im wdzięczny za potwierdzenie jego teorii o doborze naturalnym eliminującym ze środowiska najmniej potrzebne geny. A jednak najnowsze badania zdają się rehabilitować i zadość czynić nielotom o dziwacznej aparycji
Wykorzystując kilka różnych metod analizy DNA, międzynarodowy zespół badawczy, którego pracami kierował dr Adam Siepel, genetyk z Cold Spring Harbor Laboratory w Laurel Hollow w stanie Nowy Jork, znalazł dowód na to, że do krzyżowania się neandertalczyków i przodków współczesnego człowieka doszło dziesiątki tysięcy lat wcześniej niż dotychczas sądzono
Wykorzystując kilka różnych metod analizy DNA, międzynarodowy zespół badawczy, którego pracami kierował dr Adam Siepel, genetyk z Cold Spring Harbor Laboratory w Laurel Hollow w stanie Nowy Jork, znalazł dowód na to, że do krzyżowania się neandertalczyków i przodków współczesnego człowieka doszło dziesiątki tysięcy lat wcześniej niż dotychczas sądzono
Dr Kathy Niakan, która pracuje w Francis Crick Institute w Londynie, wystąpiła o zgodę na wykorzystanie techniki edycji genów CRISPR/Cas9 w swoich badaniach, aby lepiej zrozumieć rolę kluczowych genów w ciągu kilku pierwszych dni rozwoju zarodka ludzkiego
Dr Kathy Niakan, która pracuje w Francis Crick Institute w Londynie, wystąpiła o zgodę na wykorzystanie techniki edycji genów CRISPR/Cas9 w swoich badaniach, aby lepiej zrozumieć rolę kluczowych genów w ciągu kilku pierwszych dni rozwoju zarodka ludzkiego

Piscicola respirans, potężna przyssawka tylna krwiopijnej pijawki rybiej z Polski. Fot. Zdjęcia z kolekcji P. Świątka

Krwiopijna pijawka z Japonii Haemadipsa japonica. Fot. Zdjęcia z kolekcji P. Świątka
Ich ciało jest wydłużone, owalne lub robakowate, silnie spłaszczone, wyraźnie segmentowane. Zakończone jest dwiema przyssawkami, dzięki którym zwierzęta te przytwierdzają się do podłoża… i do ofiary. Gatunki krwiopijne posiadają nawet 60 mikroskopijnych zębów, by móc przebić skórę swojego żywiciela.
Ich ciało jest wydłużone, owalne lub robakowate, silnie spłaszczone, wyraźnie segmentowane. Zakończone jest dwiema przyssawkami, dzięki którym zwierzęta te przytwierdzają się do podłoża… i do ofiary. Gatunki krwiopijne posiadają nawet 60 mikroskopijnych zębów, by móc przebić skórę swojego żywiciela.
26 stycznia obchodzony jest w Polsce Dzień Transplantacji. Upamiętnia on pierwszy udany polski przeszczep nerki. W 1966 roku transplantacji tego narządu ze zwłok dokonano w I Klinice Chirurgicznej Akademii Medycznej w Warszawie
26 stycznia obchodzony jest w Polsce Dzień Transplantacji. Upamiętnia on pierwszy udany polski przeszczep nerki. W 1966 roku transplantacji tego narządu ze zwłok dokonano w I Klinice Chirurgicznej Akademii Medycznej w Warszawie
Bez względu na to jak dobrze znasz swój dom (albo wydaje się ci się, że znasz), ma on mnóstwo zakamarków, którym nie przyglądasz się dokładnie każdego dnia. Często zakamarki te są schronieniem dla mnóstwa drobnych współlokatorów, którzy przybyli z zewnątrz. Najnowsze badania wskazują, że jest ich znacznie więcej niż sądzono. Nie ma jednak powodów do paniki
Bez względu na to jak dobrze znasz swój dom (albo wydaje się ci się, że znasz), ma on mnóstwo zakamarków, którym nie przyglądasz się dokładnie każdego dnia. Często zakamarki te są schronieniem dla mnóstwa drobnych współlokatorów, którzy przybyli z zewnątrz. Najnowsze badania wskazują, że jest ich znacznie więcej niż sądzono. Nie ma jednak powodów do paniki
Rozbijające się o brzeg fale oceanu, odgłosy płynącego potoku, szum padającego deszczu – większość z ludzi uważa, że te „wodne” dźwięki mają na nich kojący wpływ i pomagają w zaśnięciu. Ale dlaczego właśnie dźwięki płynącej wody mają tak silny efekt uspokajająco-usypiający?
Rozbijające się o brzeg fale oceanu, odgłosy płynącego potoku, szum padającego deszczu – większość z ludzi uważa, że te „wodne” dźwięki mają na nich kojący wpływ i pomagają w zaśnięciu. Ale dlaczego właśnie dźwięki płynącej wody mają tak silny efekt uspokajająco-usypiający?
Ciężko wyobrazić sobie bardziej nieprzyjazne człowiekowi rejony niż Arktyka, a jednak nawet ona może dużo zaoferować, pod warunkiem, że wie się, gdzie szukać i jak wykorzystać jej zasoby
Ciężko wyobrazić sobie bardziej nieprzyjazne człowiekowi rejony niż Arktyka, a jednak nawet ona może dużo zaoferować, pod warunkiem, że wie się, gdzie szukać i jak wykorzystać jej zasoby
Ludzkość może podziękować swoim neandertalskim przodkom za geny zwalczające choroby, ale „zawdzięcza” im także skłonności alergiczne – twierdzą naukowcy.
Ludzkość może podziękować swoim neandertalskim przodkom za geny zwalczające choroby, ale „zawdzięcza” im także skłonności alergiczne – twierdzą naukowcy.
Ponad dziesięć lat minęło od zakończenia międzynarodowego projektu Human Genome Project. Miał on na celu stworzenie mapy wszystkich „liter” ludzkiego DNA. Ogromny wysiłek wielu badaczy doprowadził do niezwykłych odkryć w genomie człowieka, ale wciąż nie wiadomo, jaki dokładnie procent ludzkiego genomu rzeczywiście pełni istotną rolę.
Ponad dziesięć lat minęło od zakończenia międzynarodowego projektu Human Genome Project. Miał on na celu stworzenie mapy wszystkich „liter” ludzkiego DNA. Ogromny wysiłek wielu badaczy doprowadził do niezwykłych odkryć w genomie człowieka, ale wciąż nie wiadomo, jaki dokładnie procent ludzkiego genomu rzeczywiście pełni istotną rolę.
